Get Adobe Flash player
patryiotyzm w modzie
<< Powrót

 

 

Odzyskana niepodległość w 1918 roku miała także ogromny wpływ na modę. Kobiety wreszcie zrzuciły czarne i szare stroje, zaczęły nosić naturalne korale i kolorową biżuterię. Dla mężczyzn wreszcie osiągalny stał się wymarzony polski mundur.

 

 Od chwili upadku powstania kościuszkowskiego demonstrowano patriotyzm oraz żałobę narodową w bardzo różny i wymyślny sposób. Pomysłów było tyle, ilu patriotów. Każdy na miarę swoich możliwości, od konfederacji barskiej począwszy, podkreślał niewolę i jarzmo zaborcy. Symbolika patriotyczna była czymś więcej niż tylko modą, produkowano także biżuterię prostą, niedrogą z dostępnych materiałów. Często były to czarne krzyże jako symbole cierpienia i męki.

Od 1815 roku, gdy represje były już bardzo dotkliwe, noszono pierścienie będące znakiem rozpoznawczym tajnych sprzysiężeń, np. Filaretów, z wygrawerowanym napisem "Przyjaźń Zasłudze". Trend patriotyzmu symbolicznego rozpowszechnił się po upadku powstania listopadowego.


Medalik srebrny z herbem Korony - Polski przedrozbiorowej ( Herb Orła i Pogoni. Trzy kolory przypominają o Konstytucji 3 Maja, taki jest napis na rewersie. (kolory : wolność równość braterstwo) z albumu B.Romer / Fot. B. Romer Kukulska

Rok ok 1880. To żona Powstańca zesłanego na Sybir. Autorem fotografii jest Jan Mieczkowski, laureat wielu medali, jeden z pierwszych w Warszawie na rogu Miodowej i Senatorskiej. z albumu B.Romer / Fot. B. Romer Kukulska

Hebanowy łańcuch na szyi, demonstrował niewolę, a czarny strój żałobę narodową po upadku powstania. z albumu B.Romer / Fot. B. Romer Kukulska

Medalion z włosami brata zesłanego na Sybir za udział w Powstaniu Styczniowym. z albumu B.Romer / Fot. B. Romer Kukulska
Upadek powstania styczniowego miał katastrofalne konsekwencje dla społeczeństwa polskiego. Skazano setki
Hebanowy krzyżyk (żałoba narodowa po upadku Powstania) w srebrnej oprawie, symbol cierpienia i umęczenia narodu. z albumu B.Romer / Fot. B. Romer Kukulska  
Naszyjnik z obsydianu. Po upadku Powstania kobiety przywdziały żałobę, którą nosiły ponad 50 lat. z albumu B.Romer / Fot. B. Romer Kukulska  
Orzeł - patriotyczna srebrna brosza oraz szpila. Szpilka ma herb, wycięty z złotej monety. z albumu B.Romer / Fot. B. Romer Kukulska  

Broszka z podobizną Powstańca zesłanego na Sybir, oraz medalion z elementami symbolizującymi łzy i żałobę, w środku włosy, strzępy listu. z albumu B.Romer / Fot. B. Romer Kukulska

 
 
powstańców na Sybir, konfiskując całe ich mienie.

Za używanie zakazanego języka polskiego groziła zsyłka. Wielu uwięziono na dziesiątki lat, prześladowano, uczyniono wiele krzywdy ludzkiej. Osierocono wiele dzieci. Społeczeństwo odpowiedziało milczącym buntem oraz demonstracją solidarności i patriotyzmu, jakby krzycząc 
"jeszcze Polska nie zginęła". 

 

Nastąpił, rzec by można, rozkwit mody patriotycznej.

W tym samym czasie w Paryżu moda rozkwitała w kolorach. Fotografia zdobywała uznanie i błyskawicznie się rozwijała. Paryskie rzemiosło jubilerskie czarowało wzornictwem i barwami. W pracowni Fabergé stosowano kolorowe kamienie i emalie, a car zamawiał sławne jajka wielkanocne. Kobiety nosiły tam przecudne koronkowe, kolorowe suknie i wspaniałe malowane wachlarze.
 
Tymczasem w ziemi "Kraju Nadwiślańskiego"(taką półoficjalną nazwą zastąpiono Królestwo Polskie po 27 lutego 1863 roku) kobiety przywdziewały czarne żałobne stroje i używały czarnych wachlarzy, symbolizujących niewolę i uciemiężenie zaborcy. Nosiły czarną biżuterię. Robiono ją z czarnego dębu (dąb pod wpływem wody czernieje), z hebanu, z rogu i kości zwierzęcych farbowanych na czarno. Na szyi kobiety ostentacyjnie nosiły hebanowe łańcuchy z czarnym medalionem, w którym była fotografia zesłanego na Sybir brata, ojca, lub męża. Wyrabiano małe ozdoby z rogu, z metalu - ze srebra z dodatkami 
czarnej emalii i masy kazeinowej, ebonitu i wulkanitu, a nawet korale z obsydianu i czarnego onyksu.

Symbolika przybierała różne formy, produkowano bransolety - kajdanki, pierścienie, sygnety, kolczyki, brosze, szpile do kapeluszy. Z kolei do męskich kołnierzy z herbami Korony - Polski i Litwy - Orła i Pogoni.Sybiracy przysyłali do domu wyrabiane przez nich samych z ich własnych włosów (lub końskiego włosia) bransolety i naszyjniki. Z drobno zaplecionych cienkich warkoczyków splatano grubszy na ok 1,5 cm, zakończony metalowym zapięciem i kawałkiem zwierzęcej kości.

Te jakby znaki rozpoznawcze, posiadania w rodzinie zesłańca, łączyły w solidarności i wzajemnej pomocy.

Niestety, szpicle także o tym wiedzieli. Władze zaborcy uważały ten sposób demonstrowania solidarności ze skazanymi powstańcami za bunt przeciw caratowi, dlatego noszenie tej pełnej symboliki biżuterii było ryzykowne, a co dopiero fotografowanie się w niej. Karano to surowymi grzywnami.

Z Francji dotarła moda na fotografię, która akurat z dagerotypu przeszła na papier światłoczuły. Dzięki temu przetrwały do dziś jakiekolwiek dowody. Fotografowano się w biżuterii patriotycznej by następnie te zdjęcia, jako dowód pamięci zaklęty w papierze, wysłać do bliskich zesłanych na Sybir.
Przekuwano kajdany powracających i na powstałej biżuterii grawerowano napisy z datami ważnych wydarzeń. Dopiero zakończenie I Wojny Światowej spowodowało euforię nadziei. W 1918 roku polscy mężczyźni zrzucili obce mundury, a kobiety zdjęły czarne suknie i czarną biżuterię, która zawędrowała do lamusa. Ta włosiana po II Wojnie Światowej kojarzyła się źle i najczęściej trafiała na śmietnik (z włosów więźniów obozów koncentracyjnych wyrabiano sienniki). Zachowały się fotografie i jakieś strzępy symboliki patriotyzmu, tak ważnego dla naszych przodków.
 
Być może, ktoś ma w domu takie przedmioty i nie zna ich znaczenia i historii. Dlatego chciałabym o nich przypomnieć.

Dziękuję Panu Robertowi Ramarkowi za pomoc, gdyż nie miałam potwierdzenia dla moich "legendarnych" przekazów rodzinnych.

Więcej informacji o biżuterii patriotycznej można znaleźć na stronie Muzeum 
Chrzanowskiego oraz jak podaje Pan Robert Ramark w publikacji Jadwigi Waydel Dmochowskiej ''Jeszcze o dawnej Warszawie'' oraz ''Polskiej Biżuterii'' M. Knoblocha
Barbara Romer Kukulska
http://www.wiadomosci24.pl/